ŻYJ DLA SIEBIE I DLA INNYCH

3.

„Najlepszym sposobem, by zapewnić sobie przysługi, jest zacząć wyświadczać je innym”. (Napoleon Hill)

Ktoś napisał, że pewna osoba poprosiła go o pomoc, ale jemu nikt nigdy nie pomógł, więc dlaczego on miałby coś zrobić dla obcej osoby.
Zapytałam, o co prosił i kto mu odmówił. Odpowiedział, że nikogo nie prosił, że
sam sobie radzi, więc inni też mogą.
Jeżeli nie prosisz o pomoc, nie dziw się, że nikt Ci nie pomaga, ale to nie
powód, żeby nie pomóc proszącemu. Dobrze, że sam sobie radzisz. Jednak nie każdy to potrafi. Natomiast każdy z nas czasem potrzebuje pomocy, wsparcia.

Niektórzy mili ludzie sami wyszukują sposobności, żeby pomagać i cieszą się, gdy mogą to zrobić.

Jeżeli teraz komuś pomożesz, jeżeli zrobisz to z chęcią, nadejdzie taki czas, że
ktoś pomoże Tobie, może nawet w większej sprawie i więcej wysiłku w to włoży, niż Ty, gdybyś jednak chciał pomóc osobie proszącej.

W odpowiednim czasie, każde dobro do nas wraca, czasem podwojone. Zło również.

Nigdy nie wiesz, kiedy Ty będziesz potrzebował pomocy. Życie lubi zaskakiwać.
Jeżeli siejesz obojętność, jeżeli lekceważysz ludzi i ich potrzeby, nie zdziw się, gdy kiedyś spotkasz się z podobnym odzewem.
Ciężko mi zrozumieć ludzi, którzy odmawiają pomocy innym, a tym bardziej, gdy robią to bez konkretnego powodu, ot tak, bo oni sobie sami radzą, więc inni też powinni.

Niby każdemu wolno tak myśleć, ale jaki byłby nasz świat, gdyby każdy myślał tylko o sobie?

Reklamy