DWIE STRONY ZDARZEŃ

Usłyszałam ciekawą opowieść. Skróciłam ją, bo detale gdzieś mi umknęły, ale sens zachowałam.
Pewnemu królowi obcięto palec. Twierdził, że to źle. Jego lekarz natomiast, powiedział:
– Może dobrze, może źle, któż to wie?  Król uznał lekarza za głupca, wtrącił go do lochu.
Jakiś czas potem, król pojechał na polowanie. Rdzenni mieszkańcy tego terenu mieli akurat święto, złapali króla, by ofiarować go na ołtarzu dla swoich bogów. Związali go, już mieli podciąć mu gardło, gdy osoba trzymająca nóż powiedziała, że ma tylko dziewięć palców, nie nadaje się na ofiarę, nie jest zbyt dobry, mało wartościowy. Króla wypuszczono. Wtedy przypomniał sobie o swoim lekarzu. Poszedł do lochów, żeby osobiście go przeprosić i wypuścić z więzienia.
– Przepraszam cię-powiedział król- myślałem, że mówisz tak z głupoty, a okazało się, że miałeś rację. Przepraszam cię, że zamknąłem cię w tych kazamatach.
Na to lekarz odrzekł:
– Nie ma za co królu, nie wiadomo, co jest dla nas dobre, a co złe. Gdybyś mnie nie zamknął, byłbym z tobą na polowaniu, a ja mam 10 palców, już bym nie żył.

Opowieść pokazuje, że dopiero po pewnym czasie, czasem nawet pod koniec życia dowiadujemy się, co jest lub co było dla nas dobre, a co złe. Wcześniej reagujemy zbyt emocjonalnie, żeby doszukiwać się głębszego sensu zdarzeń, jakie pojawiają się w naszym życiu i raczej nie jesteśmy jasnowidzami, żeby zobaczyć wcześniej, jak dane zdarzenie wpłynie na całe nasze życie.

Dlatego powinniśmy różne, na początku przykre zdarzenia, sytuacje przyjmować spokojnie, nie oceniać bardzo źle, nie stresować się nadmiernie, bo całkiem możliwe, że  to, co teraz krytykujemy, na pewnym etapie naszego życia może okazać się błogosławieństwem.

safe_image.php

 

(Nie umiem klikać w „lubię to” na waszych blogach. Okienko otwiera się i natychmiast zamyka. Mogę jedynie polubić komentarze. Ma ktoś pomysł na naprawę tego ustrojstwa?)

Reklamy

14 uwag do wpisu “DWIE STRONY ZDARZEŃ

    1. Oli jasnowidzem nie jestem, sam z czasem możesz się przekonać. Z perspektywy czasu mogę stwierdzić, że wiele spraw, które działy się w moim życiu, a które uważałam za nieprzyjemne, w końcu okazywały się bardzo dobre, chociaż wcześniej psioczyłam na nie, uważałam, że walą się plany, że życie rozpada mi się na kawałki, że miałam pecha itp.. Chyba nic nie jest aż tak złe, jak nam się wydaje 🙂

      Polubienie

  1. I tak dobrze, że król tylko wtrącił tego lekarza do lochu, ja bym mu pewnie łeb ucięła!😜
    A poważnie, bardzo bym chciała wierzyć, że tak jest…
    P.S. Pod każdym postem masz taka gwiazdkę „Like”, tak samo jak pod komentarzami, nie działa Ci to?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Myślę, że często tak jest. Może nie zawsze, ale patrząc na moje życie, a swoje latka już mam, wiem, że wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, nawet gdy wydaje nam się, że to tylko przypadek. Lubię obserwować ludzi, a obserwacje potwierdzają to, o czym mowa w tej opowieści. Nie zauważamy tych zależności, bo często nie zastanawiamy się nad życiem, nie łączymy zdarzeń.

      Oj tam, zaraz łeb ucinać?:))

      Ps. Ta gwiazdka u mnie nie działa. Kiedyś działała, teraz gdy klikam na waszych blogach, po prawej wyskakuje mi okienko i zaraz znika. Nic nie da się zrobić.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Będę starała się pracować nad swoim myśleniem, może kiedyś uda mi się zbliżyć do Twojego…naprawdę bym chciała wierzyć, że tak jest…
        P.S. Ciężko mi doradzić na odległość, może masz jakiegoś AdBlocka czy antywirusa?🤔A może powinnaś spróbować wyczyścić historię przeglądania i „ciasteczka”? Ale to tylko gdybanie, nie umiem zagwarantować, czy pomoże…Może jeszcze ktoś mądrzejszy doradzi?

        Polubienie

        1. Myślę, że wszystko przychodzi z czasem. Kiedyś spisywałam swoje modlitwy, marzenia i różne zdarzenia. Potem okazywało się, że wszystko się spełniało, ale w innym czasie i kapkę inaczej niż sobie wyobrażałam. Gdybym nie pisała, zapewne nie zauważyłabym, bo jestem zapominalska 🙂

          Nie mam pojęcia, co mogło się stać, ale posprawdzam jeszcze. Dziękuję za rady:)

          Polubione przez 1 osoba

  2. Na wszystko patrzy się inaczej z perspektywy czasu, gdy już znamy szerszy kontekst, konsekwencje, mamy dystans… Na świeżo, w wirze wydarzeń trudno o taki stoicki obiektywizm. Ale nie bez powodu się powtarza, że nie ma tego złego… 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s