NASZA BYŁA CISZA

Nie zamieniliśmy ani jednego słowa.
Nie wymieniliśmy pojedynczego dotknięcia dłoni.
Nigdy nie stała tak blisko, bym mógł uchwycić jej zapach..
Nie zaszło między nami nic bezpośredniego — fizycznego-tylko
te odległe spojrzenia… I jeszcze coś w duszy, o czym
wtedy nie wiedziałem i nigdy wcześniej nie słyszałem.
Coś takiego, na co żaden z białych języków nie ma nazwy,
a Indianie mówią o tym Tchnienia. Zostaliśmy związani.
Węzłem Mocy. Siłą Tchnień, które przepłynęły między nami.
Była jedyną osobą w wiosce, z którą nie zamieniłem ani słowa,
bo nie musiałem — nam wystarczało milczenie.I było bardziej
wymowne od słów. Ze wszystkimi innymi rozmawiałem, śmiałem się, klepałem po
plecach, jadłem, polowałem-ona była z tego wyłączona.
Nasza była cisza”.
(Wojciech Cejrowski-RIO ANAKONDA)
*****
Podczas czytania przypomniała mi się moja własna, bardzo podobna historia.
Cudowne uczucie, nieziemskie. Wydaje mi się, że niewiele osób doświadczyło
czegoś podobnego.

*****

Polecam spotkania z Wojciechem Cejrowskim. Prawie 2 godziny śmiechu, pouczających historyjek, wspaniałej zabawy. Poprawa humoru zapewniona:)

OPIS PRZEDSTAWIENIA STAND-UP

Występy Wojciecha Cejrowskiego trwają tyle, co dobry seans kinowy – prawie 2 godziny.
Na pustej scenie jedynie mikrofon i WC. Za plecami ekran i zdjęcia z projektora – jako dekoracje i rekwizyty. Samotny człowiek z mikrofonem, który zapewnia Państwu ubaw i łzy. Na jego występ można spokojnie zabrać dzieci i babcię, bo WC nie przeklina i nie świntuszy”. (opis z bloga WC)
*****

Reklamy