PRZEDŚLUBNE TAJEMNICE

Ola ma trzydzieści lat i piętnastoletnią córkę, którą większość uważa
za jej siostrę. Wychodzi za mąż, ale nie ma odwagi
przyznać się narzeczonemu do grzechu młodości.
Gryzie się, nie śpi po nocach, nie ma apetytu.

Moim zdaniem, o takich rzeczach trzeba mówić. Przeszłość
nie może psuć radości ze ślubu, wspólnego życia,
nie może zaciemniać przyszłości.
Dziecko nie jest dodatkowym kontem w banku,
o którym mąż być może nigdy się nie dowie. To poważna
sprawa. Lepiej więc powiedzieć, zanim powie ktoś inny.
A powie, bo ludzie, szczególnie kobiety lubią
wyjawiać cudze tajemnice.

Przyjemnie jest wchodzić w nowe życie z czystym kontem 🙂

D-316x309

Reklamy

20 uwag do wpisu “PRZEDŚLUBNE TAJEMNICE

  1. Powiedzieć o dziecku? – przymusowo. I tak się dowie. Powiedzieć o koncie w banku?- lepiej przemilczeć. Suma sumarum , taka szczerość drogo kosztuje. Również nie opowiadać o byłych dziewczynach i narzeczonych. O żonach można i trzeba. Zawsze ktoś zechce uświadomić ukochaną, więc lepiej samemu się przyznać. Zbytnia szczerość nie popłaca, szczególnie mężczyźnie. Kobieta wszystko kiedyś wykorzysta przeciwko niemu.

    Polubienie

  2. Obijamy się o uczciwość i zaufanie. Deficytowe zjawiska. Zwycięstwo należy do tego, kto spotka się z miłością i zrozumieniem. Gdyby ktoś zapytał czy warto, odpowiem – zawsze, bez względu na wynik. Tylko prosta droga godna jest kontynuacji w związku. Pzdr.

    Polubienie

    1. Zgadzam się Jerzy, miłość potrafi wszystko wybaczyć, ale trzeba mieć szczęście, żeby mówić o prawdziwej miłości. A jeżeli nie wybaczy? I tak lepiej, ze coś takiego stanie się przed ślubem. Również pozdrawiam:)

      Polubienie

  3. Co tak krótko? To jest poważny post??? Ponadto nie za bardzo wierzę w 30-latkę (bądź co bądź już dojrzałą kobietę), która nie mówi, że ma 15-letnią córkę, bo wstydzi się tego faktu przed przyszłym mężem. A ślub tuż tuż! 🙂 Ale z drugiej strony czegoż to nie wymyślą i nie zrobią kobietki, żeby złapać faceta i wyjść za mąż.

    Polubienie

    1. Chyba dobrze, że krótko, nie musisz tracić czasu na czytanie długich wywodów. chociaż i tak wiadomo, że zawsze coś Ci się nie podoba:)) Znam dwa przypadki, gdzie córka uważana jest za siostrę, ale w jednym wszyscy wiedzą , jak jest naprawdę, z wyjątkiem córki.
      Czego kobieta nie wymyśli, żeby złapać faceta? A co wymyśli facet, żeby złapać kobietę i mieć darmową służącą? Dziwny ten świat:)

      Polubienie

      1. Ja wcale nie muszę czytać długich wywodów jeśli nie chcę. Mi się zawsze coś nie podoba? Aha, lepiej przyklaskiwać niż wchodzić w dyskusje i wyrażać swoje zdanie, tak? Więc nie zgodzę się, że zawsze coś mi się nie podoba. Zresztą co to znaczy „coś”? Proszę konkretniej!
        A ja nie znam takich przypadków jak Ty, i na szczęście nie znam.
        Odpowiadanie pytaniem na pytanie jest czasami nie na miejscu 🙂

        Polubienie

        1. Zdecydowanie lepiej dyskutować niż przytakiwać. Bardzo podoba mi się Twoje podejście do rzeczy. Lubię spierać się i dyskutować, co nie zmienia faktu, że Ty lubisz się czepiać, prawda?:)) Nie znasz wielu przypadków, bo albo masz mało znajomych, albo nie zwierzają Ci się tak, jak dzieje się w przypadku moich znajomych.
          Dlaczego moje pytania są nie na miejscu? Każdy może zadawać pytania, czasem żeby usłyszeć odpowiedź, a czasem po to by dać coś konkretnego do zrozumienia. Miłego dnia:)

          Polubienie

          1. Bez „czepiania” nie ma dyskusji:) A Ty nie demonizuj mnie tu tak. Mówisz, że lubisz takie podejście do rzeczy, ale wytknąć nie omieszkałaś. Sprzeczność goni sprzeczność! Napomknę, że same sformułowanie „czepiać się” jest zabarwione pejoratywnie.
            Nie napisałam, że Twoje pytanie jest nie na miejscu (pytać i błądzić każdy może) tylko, że odpowiadasz pytaniem na pytanie, a to było miganiem się od odpowiedzi wprost.

            Polubienie

            1. Ja nie demonizuję, tylko Ty odbierasz wszystko w taki, a nie inny sposób. Moja odpowiedź do Ciebie była raczej żartobliwa. Odpowiedź na Twoje pytanie jest ogólnie znana, zresztą pytanie było czysto retoryczne, Nie było to nawet pytanie, tylko stwierdzenie 🙂

              Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s